„Wiesz, Sienno, te są dostępne tylko w Belmont – specjalne bochenki twojej babci” – powiedział Sterling, podając Siennie pudełko z wypiekami. „Na pewno... będziesz za nimi tęsknić”.
Sienna zaśmiała się z ojca. Przyjęła pudełko i odrzekła: „Dziękuję, tato. Będę wpadać od czasu do czasu, żeby skosztować tych pyszności. Jako kobieta w ciąży będę ich stale szukać”.
„Hmmmm”. Sterling westchnął. Wyciągn
















