– Chcesz o tym porozmawiać? – zapytała Sienna, przyglądając się niepewnie twarzy Harrisona.
Para leżała w łóżku, a Harrison, pogrążony w głębokim namyśle, wpatrywał się w sufit. Przełknął ślinę, a jego jabłko Adama poruszyło się w seksowny sposób, o czym on sam nie miał pojęcia.
Harrison wymusił uśmiech, przyciągając Siennę bliżej siebie, i powiedział: – Nie. Wolałbym nie. Właśnie się dowiedziałem
















