„Więc dokąd dokładnie jedziemy?” – zapytał Harrison.
Po przyjemnej kolacji ojciec Sienny i jej dziadek ze strony matki szybko odizolowali Harrisona, zabierając go na przejażdżkę wojskowym pojazdem.
„Jedziemy do obozu wojskowego” – odpowiedział dziadek Sienny, emerytowany generał Marshall Montgomery.
Harrison głośno przełknął ślinę. Zdał sobie sprawę, że jego największy lęk właśnie się zmaterializo
















