Rozdział sześćdziesiąt trzy
•VIVIENNE•
Natychmiast po tym, jak Sebastian i ja opuściliśmy szkołę, skierowaliśmy się do The Hearth & Bone; tam zjedliśmy nasz pierwszy posiłek tego dnia. Zanim dotarliśmy do restauracji, zaczęło mi się kręcić w głowie z głodu. Nie mogłam przestać żałować, że nie zjadłam nic przed wyjściem z domu.
— Wszystko w porządku? — zapytał Sebastian z troską odmalowaną na twarz
















