Rozdział sześćdziesiąty ósmy
• VIVIENNE •
Weszłyśmy z Elarą do stołówki i natychmiast uderzył nas zapach świeżo przygotowanego jedzenia. Mój żołądek zareagował głośnym burczeniem, przypominając mi, że od śniadania nic nie jadłam. Stanęłyśmy w kolejce, a Elara przez cały czas nie mogła przestać mówić o Sebastianie.
— Nie mogę uwierzyć, że przyjaźnię się z żoną Sebastiana Thorne'a! Widziałam go w te
















