Aurora:
– Nie martw się, wszystko będzie gotowe zgodnie z zasadami rady – powiedziała Jasmine, a ja uśmiechnęłam się, patrząc w lustro, dumna, że nasze zamówienie zostało potwierdzone na czas wyjazdu do posiadłości Lorda Alfy.
Byłam osobą, która doskonale znała zasady i tradycje. Wiedziałam, co oznacza wizyta u starszyzny i wiedziałam, jak należy zachować się wobec gości wyższej rangi. I nikt, ani
















