Aurora:
Moje ciało bolało, gdy otworzyłam oczy i zorientowałam się, że leżę sama w łóżku.
Dimitri, który wciąż miał na sobie garnitur, uniósł brew, patrząc na mnie, po czym przewrócił oczami i rzucił w moją stronę chusteczkę. Spojrzałam na nią, tylko po to, by skrzywić się na jej zapach.
To były moje soki i jego nasienie.
– Nie jesteś dziewicą i dlatego twoja krew nie była potrzebna. To był wystar
















