— Musisz przestać mnie dręczyć! — nalegam, opierając się dłońmi o jego klatkę piersiową i próbując ukryć moje płonące rumieńcem policzki przed jego badawczym wzrokiem. On kręci głową z dezaprobatą, jakby nigdy nie zamierzał przestać, jakby to było jego ulubione zajęcie.
Oczy mojego partnera przenoszą się na obfite jedzenie na stole, po czym znów spogląda na mnie. — Możemy zachować to na wieczór, j
















