Ogłuszający ryk silników wyrywa mnie z moich żałosnych myśli. Odwracam się w prawo i dostrzegam jadące tuż za nami ciężarówki; dogoniły nas naprawdę szybko. Czy Rogan dał sygnał dużo wcześniej? Jak mogłam tego nie zauważyć?
— Luno, podoba ci się przejażdżka? — wrzeszczy Kaelen z siedzenia kierowcy. Ma otwarte okno i z łatwością prowadzi wóz przez las, popisując się swoimi umiejętnościami.
— Tak! —
















