*Od autorki: Przepraszam za opóźnienie w tej aktualizacji. Wybaczcie mi, moje małe wilki :( Życzę miłej lektury!*
---
Nie rozumieją, dlaczego tak się zachowuję, dlaczego tak bardzo wstrząsnął mną czyn ich Alfy. Dla nich to coś, co działo się często i było naturalne.
But jak ja mogę przejść nad tym do porządku dziennego? Jak mogę postrzegać to jako błahostkę? Czy tak właśnie będzie postępował z każ
















