*– On jej nie akceptuje.* – Stanowcze, bezpośrednie i bezduszne słowa Vůdce zaciskają się wokół mojego gardła, dławiąc mnie i odbierając oddech. Jej prawda zabija mnie od środka, a całe moje jestestwo chwieje się pod ciężarem niemożności zniesienia kolejnych bezlitosnych słów i czynów.
Tak bardzo pragnęłam uciec przed tą prawdą. Czułość, którą mi okazywał, radosne noce, które spędzaliśmy razem, ch
















