~ Kieran ~
Kieran czuł się, jakby przebywał w krainie snów. Był z Alexią i tylko to się liczyło. Czuł się jak we śnie. Nie miało znaczenia, w jaki sposób Alexia dotarła do Taplean. Był święcie przekonany, że to jego żona. Jej zapach tak go zniewolił, że nie słyszał ani nie widział niczego innego poza kobietą u swego boku.
Aby szybciej dotrzeć do pałacu, przybrał postać wilka i niósł ją na grzbieci
















