~Alexia~
Zazdrosny Kieran był niecierpliwy. Był tak wymagający, że jej szczęka była już mokra od gwałtowności jego pocałunku.
Gdy odpowiedziała z taką samą żarliwością, znaleźli się na łóżku, splatając swoje ciała, a ich dłonie bezustannie dotykały nawzajem swojej skóry.
Usłyszała jęk Kierana, gdy ten otarł się biodrami o jej biodra. Odsunął się, mówiąc: „Proszę, pozwól mi cię wziąć – pragnę całej
















