~Kieran~
W głównej sypialni rezydencji z czerwonej cegły jęki ewidentnie wypełniały powietrze. Dwa ciała były splecione. Wielokrotnie wykrzykiwali swoje imiona, a ich skóra lśniła od potu.
Kieran kontrolował ich kochanie się, poruszając się w tył i w przód, będąc na Alexii. Cały czas ją całował, a jego dłoń często masowała jej biust.
– Alexio, kurwa. – Puścił ją tylko po to, by zaczerpnąć tchu i p
















