~ Alexia ~
Alexia denerwowała się na myśl o spotkaniu z Kieranem. Nie wiedziała, jak zareaguje na jego obecność, ale czuła, że jest coraz bliżej. Jednak Kieran nie przybył pierwszy. W chwili otwarcia drzwi Alexia zobaczyła strażnika niosącego Jaxona. Wciągnęła gwałtownie powietrze, widząc, w jak złym jest stanie. Jej głos drżał, gdy powiedziała: — O mój Boże, Jaxon!
— Połóżcie go tutaj — rozkazał
















