~Alexia~
– Dlaczego to zrobiłaś? Dlaczego mnie tak upokorzyłaś?! – warknął Kieran. Trzymał ręce na biodrach, przesłuchując Alexię. – Nikt nie zaczepia króla w ten sposób. On jest naszym królem! Stoi ponad nami i istnieją zasady, których należy przestrzegać podczas rozmowy z rodziną królewską! Miał już wyjść z królową, a ty pobiegłaś za nim?!
Kieran warknął ponownie i dodał:
– A potem prawie upadła
















