~ Alexia ~
Głośne warknięcie odbiło się echem w sali królewskiej pałacu Azenny; pochodziło od Kierana. Mrużył oczy, patrząc na księcia Raegana, gdy ten zbliżał się do Alexii.
Książę uśmiechnął się do Alexii, witając się: — Dzień dobry, Alexio. Mam nadzieję, że dobrze spałaś. — Zerknął w stronę Kierana i uśmiechnął się z wyższością, mówiąc: — Powinieneś był pomyśleć o tym, zanim skrzywdziłeś swoją
















