~Alexia~
– Co masz na myśli, mówiąc „wynośmy się stąd”? Dopiero przyjechaliśmy – poskarżyła się Alexia.
– Wróćmy do naszego hotelu, kochajmy się, a ja cię oznaczę – ugryzę cię tak mocno, że twój krzyk dosięgnie księżyca – zasugerował Kieran, a Alexia oblała się gwałtownym rumieńcem.
Odwrócił się i chwycił ją za rękę. Szli do wyjścia, zostawiając Setha i wojowników w osłupieniu. Niestety dla Kieran
















