~Alexia~
Serce Alexii biło jak oszalałe. Jej twarz nie mogła przestać płonąć szkarłatem, gdy jadła posiłek. Czuła na sobie wzrok Kierana.
Specjalna kolacja dla Kierana rozpoczęła się. Odkąd pojawiła się przed nim, Kieran często się w nią wpatrywał. Siedziała po jego prawej stronie na końcu długiego stołu, naprzeciwko Jaxona.
– Czy mam coś na twarzy? – zapytała w końcu.
Kieran wydawał się być zasko
















