Ashton poprosił Wyatta o spotkanie w barze na drinka.
Bar był prowadzony przez ludzi z ich kręgu, a prywatność była tam zawsze gwarantowana. Często tam bywali.
Ashton siedział sam, sącząc drinka i pogrążając się w ponurych myślach.
Wyatt miał dziś mecz i pojawił się dopiero po jego zakończeniu.
Podszedł i usiadł na kanapie naprzeciwko Ashtona. „Co z tobą?”
Ashton nalał mu drinka. „Po prostu mam do
















