Gavin dokładnie domyślał się, co działo się w jej głowie.
„Nie mogę powiedzieć, bym doceniał twoje starania” – odparł sucho. „A co do tego, dlaczego nazywam go starym draniem, to dlatego, że nie zasługuje na żadne inne miano.
„Najbardziej brzydzi mnie to, jak wysyła ciebie, byś toczyła jego bitwy, podczas gdy on siedzi wygodnie i spija śmietankę.
„Nic dziwnego, że matka Damona nigdy go nie szanowa
















