Arthur gapił się na wielki ekran z oczami szerokimi z niedowierzania.
Potem, wyglądając na całkowicie wstrząśniętego, odwrócił się do Donovana. „Co do diabła się dzieje?”
W końcu do niego dotarło.
Donovan przez cały czas coś przed nim ukrywał, a Serena wcale nie była zbyt zajęta, by przyjść do domu.
Po prostu nie mógł pojąć, dlaczego Serena miałaby chcieć zerwać z nimi więzi.
I posunęła się tak da
















