Następnego ranka Serena właśnie skończyła się szykować, gdy usłyszała pukanie do drzwi.
Otworzyła je i zobaczyła kelnera stojącego z wózkiem śniadaniowym.
Kelner powiedział jej, że ktoś zamówił dla niej śniadanie i poprosił o dostarczenie go. Serena dokładnie wiedziała, kto za tym stoi, więc natychmiast odmówiła.
Zadzwoniła do Trevora i Gavina i wszyscy razem udali się na najwyższe piętro na bufet
















