Dramat rodziny Winslow rozprzestrzenił się w kręgach towarzyskich niczym pożar w lesie.
Poza faktem odcięcia jej przez rodzinę, post Sereny na portalu X, w którym domagała się swoich pieniędzy, był tematem numer jeden w mieście.
Wiele osób uważało, że rodzina Winslow tym razem naprawdę przekroczyła granicę.
„Jeśli Serena posiada udziały, to czy nie powinna dostawać dywidend?” – rozumowali wszyscy.
















