POV Kaelen
"Ja..." Król Valerius nagle sam sobie przerwał, zaciskając szczęki. Podniósł rękę, wykonując ostry gest w stronę pozostałych gwardzistów i bet w wielkiej sali obrad. "Chcę, aby ten pokój został całkowicie opróżniony. Natychmiast."
Krzesła pospiesznie zazgrzytały o polerowaną marmurową podłogę. W ciągu kilku sekund ciężkie dębowe drzwi zatrzasnęły się z kliknięciem, zostawiając w rozległ










