~Kaelen~
– Po balu, Kaelenie, co powiesz na to, żebyśmy poszli, sami mężczyźni, na drinka do klubu po drugiej stronie ulicy? – zaproponował Alfa Brant. – Przyprowadź też swoich wojowników. Żadnych kobiet, proszę. Spędźmy trochę czasu we własnym gronie, jak mężczyzna z mężczyzną.
To był trzeci raz, kiedy Alfa Brant sugerował, by zostawił żonę, ale to się nigdy nie wydarzy. Alfa Kyson i inni samotni










