~ Król Valerius ~
„Argggh! Aaahhh!” Krzyki króla Valeriusa odbijały się głośnym echem w jego więziennej celi, podczas gdy jego była żona raz za razem nacinała jego ramiona srebrnym ostrzem.
Zaciskał zęby, a pokusa zerwania kajdan przybierała na sile, gdy patrzył, jak syn, o którego dbał, ustawia się w kolejce jako następny, by zadać mu ból.
Corvus wysunął pazury i wbił je w nagą klatkę piersiową V














