~Cressida~
"Jak to jest? Być całowaną przez Alfę Kaelena Thorne'a", droczyła się bezlitośnie Runa, gdy szły przez rozległe, zalane słońcem korytarze domu watahy. Żartobliwie szturchnęła ramię Cressidy swoim, a w jej oczach błysnęło szelmowskie, porozumiewawcze mrugnięcie.
"Proszę. Przestań, Runo", ostrzegła Cressida, choć czuła, jak pod wpływem tak intensywnej analizy przyjaciółki jej policzki za














