~Sybilla~
"Ciesz się, że w ogóle żyjesz po tym, co zrobiłeś naszej lunie!" oświadczyła wściekle Sybilla, a jej głos rozdarł napięte, chłodne poranne powietrze.
Gwałtownym, pełnym obrzydzenia pchnięciem rzuciła mocno posiniaczone i poturbowane ciało Dravena do przodu. Z chorym łoskotem uderzył o zimny, twardy kamień podjazdu Watahy Chasm River, jęcząc żałośnie, gdy rozciągnął się tuż przed swoją p














