~ Królowa Olenna ~
Szepty rozeszły się po sali w następstwie oskarżenia Luny Bellanki. Tak bardzo rozwścieczyło to królową Olennę, że warknęła: – Jak śmiesz rzucać takie bezpodstawne oskarżenia! Chcesz zginąć?
– Bezpodstawne oskarżenia? Zapomniałaś, Wasza Wysokość, jak zadzwoniłam do mojego najdroższego męża w środku nocy, kiedy podejrzewałam, że jest ze swoją kochanką? Zgadnij, czyj głos usłyszał














