~ Kaelen ~
Oczy Kaelena zatrzepotały nad ranem. Nadal był zmęczony, ale rozbudził się całkowicie, gdy zobaczył twarz swojej żony. Uśmiechnął się i pogłaskał policzek Cressidy. Złożył na jej ustach słodki pocałunek, zanim jego wzrok powędrował po wnętrzu jej pokoju.
Nie był pewien, która to godzina, ale w komnacie było ciemno. Jego żołądek zaburczał z głodu i nieświadomie spojrzał na szafkę nocną.










