~ KATALEYA ~
Staję na palcach, obejmując dłońmi jego kark; muszę wiedzieć – jeśli pocałuję go ponownie, poczuję ból, czy nie? Pęka mi serce na myśl, że kryje się w nim mrok, który być może mnie rani. Muszę wiedzieć, czy tamten pierwszy pocałunek był jedynym, który był czysty...
Pochyla się, niwelując dzielącą nas odległość, zanim nasze wargi się zderzają, a pocałunek zapiera mi dech w piersiach.
















