– Na pewno wszystko w porządku, moja pani? – zapytała Selina, gdy w ciszy jadłam podany mi posiłek. Uniosłam brew i spojrzałam na nią zdezorientowana, widząc jej pełne troski spojrzenie.
Zamrugałam, po czym zdałam sobie sprawę, że prawdopodobnie nawiązuje do obrażeń, które odniosłam podczas ataku wyrzutków.
Ale teraz już prawie nie czułam bólu – to przypominało mi o tym, jak kluczowa jest zdolność
















