POV Valerie
— Dlaczego zmieniłaś zdanie? Myślałam, że nie chcesz się przemieniać? — zapytała Neva po raz piąty, gdy szłyśmy w stronę lasu, a właściwie skradałyśmy się, jeśli o mnie chodzi.
Wszędzie było cicho. Zdjęłam już sandały, idąc boso, by nie zwracać na siebie uwagi. Skoro wszyscy byli zbyt pochłonięci dramatem, który się rozgrywał, wymknięcie się było łatwiejsze.
Wypuściłam gwałtownie powie
















