Valerie pov
„O moja bogini!!!” – krzyknęłam w duchu, wpatrując się z niedowierzaniem w swoje odbicie w lustrze z szeroko otwartymi oczami. „Nie ma mowy, jestem białym wilkiem! Ja? Białym wilkiem, gatunkiem, który wyginął dziesiątki lat temu, a jednak oto jestem!”
Nie byłam pewna, jakie emocje buzowały we mnie w tej chwili – może ekscytacja, może niedowierzanie, a może jedno i drugie.
Spodziewałam
















