Valerie pov
Drżałam, ciaśniej owijając się szalem, gdy zakradałam się do Domu Watahy, wydając z siebie urywane oddechy podczas wspinaczki przez okno, starając się nie wydać żadnego dźwięku.
Na szczęście dotarłam w samą porę, zanim strażnicy zaczęli kolejny obchód, więc miałam kilka minut, by wdrapać się po ścianie i wślizgnąć do pokoju, zanim ktokolwiek zauważy moją nieobecność.
Oblizałam dolną wa
















