POV Viktor
— Przepraszam, ale to znowu ślepy zaułek, mój królu. Nie ma śladu nikogo, kto mógłby przemienić się w białego wilka w tej watasze — powiedział uroczyście Harlan, kłaniając się z szacunkiem.
— Harlan ma rację. Sprawdziliśmy wszystkich, którzy mają postać białego wilka, ale nie ma śladu tego, którego szukamy — dodał Ronan ze swojego miejsca niedaleko mnie, przeżuwając przekąskę z westchni
















