POV Viktor
Gdy dotarliśmy do lochów, Evander wraz ze swoim Betą i Gammą już tam byli, w towarzystwie kilku innych osób. Dziewczyny nigdzie nie było widać. Kiedy wszedłem, wszyscy odsunęli się na bok, pochylając głowy z szacunkiem.
Moja twarz pozostała bez wyrazu. Gdy wszedłem w głąb lochu i zobaczyłem leżące przede mną ciało renegata, nie zareagowałem; po prostu patrzyłem chłodno przez krótką chwi
















