Punkt widzenia Dallas
Joshua dołącza do mnie i cioci Elizy w kuchni. Muszę poinformować go o ich zadaniu na poniedziałek i miejmy nadzieję, że uda nam się zająć czymś Starszyznę na długi czas.
— Musisz podzielić Oddział na dwa zespoły. Nie, zrób z tego trzy zespoły. Jeden zespół przeszuka bibliotekę tutaj w prywatnym skrzydle, jeden przeszuka bibliotekę na dole, a jeden skrzydło Starszyzny — mówię
















