Punkt widzenia Quinlana
Ojciec jest wściekły, a to i tak mało powiedziane. Mama robi co może, by go uspokoić, ale Ershin jest tuż pod powierzchnią, co wcale nie ułatwia jej zadania.
– Ershin, uspokój się. Naprawimy wszystko, co Starszyzna zdołała zmienić, a winni zostaną ukarani – słyszę szept Mamy.
Obejmuje go w pasie, opierając głowę na jego piersi. Tata wtula twarz w jej szyję i powoli, lecz su
















