Punkt widzenia Króla Vaughna
Od czasu procesu dwie rzeczy chodzą mi po głowie: jedną jest to cholerne zdjęcie zepsutego naszyjnika. Wygląda tak znajomo, ale nie potrafię powiedzieć, co to jest. Drugą rzeczą jest Kapitan Dallas; w niej też jest coś znajomego.
Quinlan chodzi za mną krok w krok, odkąd skończył osiemnaście lat. Pewnego dnia przejmie po mnie Tron. Podzieliłem się z nim nawet moimi prze
















