Shae wybuchnęła tak głośnym śmiechem, że Alfa Killian cieszył się z wyboru prywatnej sali. Wiedział, że brzmi to niedorzecznie i choć nie omawiał tego ze Scarlett, liczył na jej zrozumienie dla dobra watahy.
Shae nie mogła pojąć, dlaczego jej los tak się potoczył. Nie zasługiwała na jego miłość, ale on ufał jej na tyle, by kazać jej brać na siebie te obowiązki.
Kiedy wcześniej prosiła go o przysłu
















