Vivienne cofnęła rękę, jakby jego uścisk ją parzył. Miała srogi wyraz twarzy. Mieszkała z nim pod jednym dachem przez sześć miesięcy, a mimo to nigdy nawet nie weszła do jego pokoju. Ani razu nie udawał nawet, że ją lubi, a teraz chciał wrócić do bycia kim? Jej mężem?
„Myślę, że jesteś pijany. Powinieneś iść do domu” – powiedziała Vivienne, uznając to wszystko za absurdalne. U niej było tak: w mom
















