— Słyszałam to z własnych ust Alfy Killiana — podkreślił Franklin, widząc, że Scarlett mu nie wierzy. Wtedy przypomniała sobie, że przed wyjazdem Shae, Killian kazał jej obiecać, iż będzie od czasu do czasu odwiedzać watahę.
— Tak, to musi być jedyny powód. To była część ich umowy, że będzie tu wpadać z wizytą. Nic poza tym — powiedziała Scarlett na głos, pocieszając się tą myślą. Franklin był roz
















