Scarlett obudziła się po dwóch dniach. Ciało bolało ją potwornie, ale to nie było wszystko. W pokoju unosił się obrzydliwy fetor, zazwyczaj towarzyszący omegom.
Otworzyła oczy, mrocznie przyglądając się otoczeniu – znajdowała się w dość skromnym i małym pokoju. Gdy się nad tym zastanowić, ból potęgowało twarde łóżko, na którym leżała. Podnosząc się do pozycji siedzącej, omiotła wzrokiem pomieszcze
















