Alfa Lorenzo chciał ją błagać o wybaczenie. Chciał przeprosić, ale obecność Gemmy go powstrzymywała – mogłaby stracić do niego szacunek.
Co więcej, Shae nie wspomniała o jego występku, co przyniosło mu ogromną ulgę. Uznał, że lepiej będzie teraz odejść z zachowaną godnością, niż próbować naprawiać sytuację i wpakować się w jeszcze większe kłopoty.
– Przepraszam – wymruczał i po prostu ruszył w str
















