Scarlett zamyśliła się na chwilę i pokręciła głową. – Nie potrafię. Kocham go.
W oczach Franklina zagościła rozpacz, gdy coś przeszyło jego serce.
– Odrzuciłem dla ciebie moją przeznaczoną, a ty nie potrafisz odrzucić swojego. Kto w ogóle przekazał ci te informacje? – Był ciekaw, podejrzewając, że poza nim ma jeszcze innego kochanka.
– To nie ma znaczenia. – Scarlett nigdy nie powiedziałaby Frank
















