Punkt widzenia Seraphiny
Pierwszym zapachem, który we mnie uderzył, była jego woda kolońska — mocna, drzewna, odurzająca — i nagle wszystko wróciło. Alaric. Zeszła noc. My. Między prześcieradłami. Moja skóra wciąż mrowiła na wspomnienie jego dłoni na moim ciele. Przejechałam palcami po spuchniętej wardze, w miejscu, gdzie ugryzł mnie władczo. Polizałam lekki siniak, a pieczenie posłało falę gorąca





![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)


