Punkt widzenia Seraphiny
„O mój Boże, Sera, gdzieś ty do jasnej cholery była?” Genevieve podbiegła do mnie, gdy tylko przekroczyłam próg, patrząc na mnie, jakbym właśnie popełniła jakąś zbrodnię. Praktycznie drżała z niepokoju, ale brzmiała też na zirytowaną. Jej oczy były szeroko otwarte, a na czole pojawiły się małe zmarszczki, jakby stresowała się od wielu godzin.
Zamarłam na sekundę, po prostu





![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)


