Sasha odruchowo się wzdrygnęła. Ale po chwili opanowała się.
Aidan od dawna stał się dla niej postacią z przeszłości. Jego obecność nie miała już znaczenia, niezależnie od tego, czy się pojawi, czy nie.
Gdy to zaakceptowała, Sasha poprawiła swoje brązowe futro i wyszła z biura.
W ostrym kontraście do spokojnego zachowania Sashy, Aidan stał nerwowo w sali jadalnej prywatnej restauracji, czując się
















